Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
148 postów 359 komentarzy

Oczekiwanie

wiatr - Oczekiwanie jest stałą domeną człowieka. O tym będzie mój blog. Oczekiwanie okresu młodości, wieku dojrzałego, wolnościowe itd. Jednak najważniejszym oczekiwaniem człowieka jest oczekiwanie na miłość, nie ma jej dzisiaj, to pewno przyjdzie

Cudze chwalicie, swego nie znacie, ciągle aktualne

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Kto zna odpowiedź, dlaczego miast wprowadzać własne, nowatorskie rozwiązania, szuka się, i zamierza kupować bardzo drogie, obce technologie?

 

Kwestia bezpieczeństwa narodowego, jest ciągle tematem bardzo ważnym i słusznie, bo głównie sami musimy zadbać o nasze bezpieczeństwo. Drażni mnie jednak fakt, że nie robi się nic zmierzającego do osiągnięcia tego celu. Znów liczymy na kogoś innego, że nas obroni, jak również na czyjąś myśl techniczną.

O swoich rozwiązaniach cisza, nie dopuszcza się do głosu ludzi mogących tanim kosztem, w porównaniu z importem zmodernizować naszą armię.


A można to zrobić tanio, bardzo skutecznie, a przy tym całkowite novum, dające ogromną siłę, zwłaszcza, że nie zamierzamy atakować, lecz się bronić, w razie potrzeby.

 

Usiłowałem zainteresować kogoś tam na górze, ale góra milczy

a z komunikatów słyszymy o zamiarze kupna bardzo drogich
rakiet, które posiada prawie każdy, więc ten zamiar, to pomyłka.

 

A mogli byśmy osiągnąć zdecydowanie lepsze rezultaty znacznie niższym kosztem, osiągając potęgę obronną i pewność, że obronimy się sami, bo jak to wygląda w sojuszach, to wiemy

bardzo dokładnie, no i posiadamy świadomość, że w tej kwestii

nic się nie zmieni, w sytuacji zagrożenia. Każdy kalkulował będzie

czy wywiązanie sojusznicze mu się opłaci, bo jeśli nie, to zapomni

o takim zobowiązaniu, mamy dostateczną wiedzę w tym temacie.

 

KOMENTARZE

  • Dlaczego?
    Hmm, a może to tak:
    - prawo jest nieprecyzyjne, WIELE (większość?) decyzji zależy od "uznania" urzędasa,
    - urzędas mało zarabia (no, ale ma pewną pracę),
    - kolega urzędasa już był "na Kanarach z rodziną", za pieniądze "sponsora",
    ups, KOGO wybierze urzędas, mając do wyboru rozwiązanie "sponsora" i "biednej polskiej firmy / uczelni"? Wakacje nad Bałtykiem? :O

    Dwa, polskie placówki naukowe często (jak czytam) NIE mają pieniędzy, by NAWET opatentować (unikalne) rozwiązania...

    Na to akurat byłoby proste rozwiązanie:
    - JEŚLI opracowanie jest unikalne / nowatorskie w dużej skali (gospodarczej, technologicznej, społecznej), PAŃSTWO (oprócz "normalnych" grantów na badania) sponsoruje opłaty patentowe (co najmniej UE/USA/Japonia) OBLIGATORYJNIE. A może i wdrożenie do etapu "proof of concept"?

    Pewne "światełko w tunelu" (ale w zupełnie innej dziedzinie) widziałem w artykule na WP, że (NFZ/MZ nie pamiętam) CHCE leczyć w POZ również (dzisiejszych) NIEUBEZPIECZONYCH, bo INACZEJ oni chorują do tego stopnia, że trafiają do szpitali, a to kosztuje ZNACZNIE więcej.

    Globalne spojrzenie na koszta w skali kraju w wykonaniu POlityka / urzędnika? Czy biały jednorożec?
  • @laurentp 19:15:31
    Niestety masz rację, tylko zbyt delikatnie to ująłeś.
    Prawo jest tam, gdzie są pieniądze, czyli prawa nie ma, bo prawo jest wtedy gdy równo traktuje wszystkich. W naszym wypadku to uzurpatyzm
    że tak to określę.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

ULUBIENI AUTORZY

więcej